Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 stycznia 2015

Tortilla hiszpańska - przepis podstawowy

Chyba nie ma bardziej tradycyjnego hiszpańskiego dania jak tortilla z ziemniaków. Ewentualnie paella, którą także polecam. 

Dzisiaj proponuję Wam przepis podstawowy na to danie, które już samo w sobie jest przepyszne. Ale można także do niego dodać pokrojone chorizo, marynowaną lub świeżą paprykę, cukinię...

Składniki (na obiad dla 2 osób lub przekąskę dla 6):

  • 50-60 dag ziemniaków
  • 5 jajek
  • 1 mała cebula
  • ok. 6 łyżek oliwy 
  • sól, pieprz, suszona słodka papryka

Przygotowanie:

Ziemniaki obieramy i kroimy lub ścieramy na jak najcieńsze talarki. Cebulę drobno siekamy. Na patelni o średnicy ok. 22 cm rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej ziemniaki pilnując by się nie przypaliły. Gdy będą się rumienić zdejmujemy je z ognia i odcedzamy na sitku nad miską. Z oliwy, która ścieknie do miski łyżkę nalewamy na tę samą patelnię i smażymy na niej cebulę aż się zeszkli, a następnie odcedzamy razem z ziemniakami.

W międzyczasie jajka wbijamy do dużej miski i dosypujemy przypraw. Usmażone i odcedzone ziemniaki i cebulę przekładamy do jajek i wszystko dokładnie mieszamy. Wylewamy na rozgrzaną patelnię z 2-3 łyżkami oliwy (używamy tej odcedzonej od ziemniaków).

Tortillę smażymy na małym ogniu ok. 8 minut, aż jajka nie będą zupełnie płynne. Równocześnie pilnujemy, by tortilla się nie przypaliła od spodu. Do obrócenia tortilli używamy dużego talerza. Kładziemy go wierzchem na patelnię i jednym szybkim ruchem obracamy. Tortillę zsuwamy z talerza z powrotem na patelnię i smażymy jeszcze 3 minuty zwiększając ogień.

Tortillę podajemy jako danie główne lub kroimy na kawałki jako tzw. "tapas" - przekąski (możemy w każdy kawałek wbić wykałaczkę). Można także zjeść kanapkę z kawałkiem tortilli, tak jak robią to Hiszpanie. :)




niedziela, 23 listopada 2014

Cytrynowe bezy

Bezy powstały poniekąd przez przypadek. Zostały mi 4 białka z przygotowania tiramisu, więc postanowiłam je jakoś dobrze wykorzystać. Wybór padł właśnie na bezy, jako że znajduje się na nie wielu amatorów i to nie tylko człekokształtnych (polecam zdjęcia :) ) Tym razem zrobiłam je jednak troszeczkę inaczej, dodając zdecydowanie więcej soku z cytryny. Główna zasada, by bezy wyszły jak należy, pozostaje jednak taka sama: 1 białko = 2 łyżki cukru pudru.

Składniki (na ok. 25 bez):

  • 4 białka
  • 8 płaskich łyżek cukru pudru
  • 2 łyżeczki soku z cytryny

Przygotowanie:

Białka przekładamy do miski, dodajemy przesiany cukier puder i sok z cytryny. Wszystko miksujemy ok. 5 minut, aż otrzymamy sztywną, ale aksamitną pianę.

Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na kształt bez na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wkładamy do nagrzanego do 120 stopni piekarnika na 30 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do ok. 95-100 stopni i zostawiamy na 1,5 do 2 godzin, aż bezy będą suche.

Bezy przechowujemy w papierowym lub plastikowym pudełku by nie zwilgotniały





poniedziałek, 10 listopada 2014

Wegetariański pasztet z jajek i pieczarek


Pomimo, że jest to przepis, który najczęściej wykorzystuję w okolicach Wielkanocy, może on także stanowić świetny sposób na urozmaicenie, na przykład, weekendowego śniadania i być alternatywą dla gotowanego jajka i parówki :)  Jest on także doskonałym substytutem tradycyjnego, mięsnego pasztetu dla osób, które nie są mięsożercami. 

Przepis ten nie jest w 100% mój - jego pierwowzór pochodzi z jednego z programów telewizyjnych. Robiłam go jednak mnóstwo razy, za każdym razem udoskonalając, i dlatego uważam, że warto się nim podzielić z Wami.


Składniki (na 1 "keksówkę" pasztetu):

  • 12 ugotowanych jajek
  • 400 g pieczarek
  • 2 surowe jajka
  • 1 cebula
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 1 pęczek koperku
  • 1 pęczek szczypiorku
  • pół szklanki bułki tartej
  • 1 kajzerka namoczona w mleku
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta gałki muszkatołowej 
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Jajka gotujemy na twardo i po ostudzeniu drobno siekamy. Pieczarki ścieramy na tarce o małych oczkach, cebulę siekamy i oba składniki podsmażamy na łyżce oleju, aż woda całkowicie odparuje. Wszystkie zioła drobno siekamy, a kajzerkę odciskamy z mleka.

Do miski przekładamy posiekane jajka i zioła, podsmażone pieczarki i kajzerkę. Dodajemy surowe jajka i bułkę tartą oraz majonez. Przyprawiamy solą i pieprzem oraz gałką muszkatołową. Wszystko dokładnie mieszamy łyżką na jednolitą masę. 

Masę na pasztet przekładamy do foremki keksówki. Możemy delikatnie postukać foremką o blat, by ze środka wydostało się powietrze i pasztet był bardziej zwarty. Wstawiamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na około godzinę. Ja przez pierwsze 40 min. używam funkcji termoobieg, a ostatnie 20 - góra/dół, by pasztet miał chrupiącą skórkę. 

Po upieczeniu studzimy i bez problemu wyciągamy z foremki. Podajemy jako samodzielną przekąskę lub z chlebem.