Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 listopada 2014

Krewetkowe risotto z cytrynowo-koperkową nutą

Risotto to chyba jedno z moich ulubionych dań, a na pewno tych, które bardzo często goszczą na moim stole. Wymaga ono jednak sporo cierpliwości i uwagi. Ryż bowiem gotować należy wolno podlewając go cały czas bulionem i pilnując by nie przykleił się do garnka lub patelni i nie przypalił. Z drugiej jednak strony, risotto jest świetną bazą, która pozwala na eksperymenty i smakuje świetnie z różnymi dodatkami. Mam więc nadzieję, że polubicie je tak samo jak ja :)

Składniki (na 2 porcje):

  • 180 g ryżu do risotto
  • 200 g mrożonych lub świeżych krewetek koktajlowych
  • 0,5 l bulionu drobiowego
  • 1 cytryna
  • 0,5 cebuli
  • kilka gałązek koperku
  • 1,5 łyżki masła
  • sól
  • pieprz biały
  • 1 łyżka oliwy

Przygotowanie:

Krewetki wyjmujemy z zamrażalnika kilka godzin przed przygotowywaniem risotto. Gdy się rozmrożą płuczemy je pod bieżącą wodą. Cebulę i koperek siekamy. Ścieramy skórkę z cytryny i przekrawamy ją na pół, tak by później wycisnąć z niej sok do risotto. Bulion podgrzewamy.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią cebulę. Smażymy aż się zeszkli. Zdejmujemy z patelni. Odmierzoną porcję ryżu wsypujemy na tą samą patelnię i smażymy 1-2 minuty. Dosypujemy cebulę. Małymi porcjami wlewamy bulion, cały czas pilnując by ryż był zakryty i by się nie przyklejał do dna patelni.

Po około 12 minutach dokładamy krewetki. Gotujemy jeszcze chwilę i wrzucamy skórkę z cytryny. Gotujemy aż skończy nam się bulion, a ryż będzie miękki. Doprawiamy solą, pieprzem i koperkiem. Wyciskamy kilka kropel soku z cytryny, aż jej smak będzie wyczuwalny, ale danie nie stanie się kwaśne. Na koniec dokładamy masło i mieszamy, aż się rozpuści, a risotto nabierze kremowej konsystencji.

Risotto wykładamy na płaski lub głęboki talerz. Dekorujemy skórką z cytryny i koperkiem.




piątek, 31 października 2014

Pizza trochę inaczej (w dwóch wersjach)

Na wstępie zaznaczę, iż mam nadzieję, że żaden Włoch nie będzie miał mi za złe, że to co przygotowałam nazwałam pizzą. A mogłoby być tak dlatego, że ciasto do tej pizzy to nie tradycyjne drożdżowe, ale francuskie. Jest bardzo łatwe w użyciu, a także nie musi rosnąć co najmniej kilkudziesięciu minut w przypadku tego pierwszego, co zaoszczędza nam sporo czasu.

Tym razem postanowiłam zrobić pizzę w dwóch wersjach nazwanych przeze mnie męską i damską. Pierwsza z nich skierowana jest do typowych mięsożerców, druga zaś jest lżejsza i zdrowsza. Oczywiście robiąc własną pizzę można dowolnie łączyć użyte przeze mnie składniki lub też warto dodać takie, które najbardziej lubicie. W ten sposób uzyskacie potrawę w 100% odpowiadającą Waszym gustom.

Składniki na 2 małe pizze (2-3 porcje):

Wspólne:

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 przecier pomidorowy 200g lub puszka pomidorów bez skórki 
  • 1 kulka sera mozzarella 
  • 220 g sera żółtego w kawałku (gouda, edamski)
  • 1 pomidor
  • pół puszki groszku
  • przyprawy: bazylia, oregano, słodka papryka, sól, pieprz
Oraz

Pizza damska:

  • 3 suszone pomidory w oliwie 
  • 3 plasterki szynki surowej (parmeńskiej, szwarcwaldzkiej lub jamón serrano) 
  • garść rukoli 

Pizza męska:

  • 5 plasterków salami 
  • kilka plasterków kiełbasy 
  • 1/2 cebuli 
  • 1/2 czerwonej papryki 
  • 3 korniszonki 
  • 2 papryczki chilli

Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania sosu. Jeśli mamy przecier, wystarczy przełożyć go do garnuszka, dolać 3-4 łyżki wody oraz dosypać bazylii, oregano, papryki, soli i pieprzu do smaku i zagotować mieszając.

Jeśli robimy sos z pomidorów to należy je odcedzić na sitku, przełożyć do garnka i gotować co najmniej kilkanaście minut by sos zgęstniał, a woda odparowała (nie może być zbyt rzadki żeby nie rozmoczył ciasta). Na koniec dodać przyprawy.


Gdy mamy gotowy sos, odstawiamy go i bierzemy się za przygotowywanie reszty składników. 1/3 mozzarelli kroimy w małą kosteczkę, a 2/3 w plastry. Ser żółty ścieramy na tarce. Pomidora kroimy w poprzek na plastry (wygląda lepiej niż pokrojony z góry do dołu). Groszek odcedzamy.

Suszone pomidory kroimy na małe kawałeczki. Plasterki szynki i salami kroimy na 4 części. Cebulę najlepiej przygotować w formie piórek, a paprykę długich pasków. Korniszonki tniemy na plasterki, a papryczki chilli siekamy.

Gdy przygotujemy wszystkie składniki, możemy wreszcie zacząć rozkładać je na cieście, które kroimy na pół i kładziemy na dwóch blachach na papierze do pieczenie lub podkładzie silikonowym. Zaczynamy od równomiernego rozprowadzenia sosu pomidorowego na obu pizzach. Następnie rozkładamy resztę składników, pamiętając, by surowych pomidorów nie kłaść bezpośrednio na spodzie (puszczą sok i mogą rozmoczyć ciasto). Mozzarellę w kostkach dodajemy do pizzy męskiej, a tę w plasterkach do damskiej.

Na koniec posypujemy żółtym serem w proporcjach odwrotnych do mozzarelii (2/3 na męską i 1/3 na damską). Obie pizze posypujemy papryką i oregano i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Jeżeli pieczemy równocześnie na dwóch blachach lepiej ustawić funkcję termoobieg by ciepło rozprowadzało się równomiernie, a jeśli tylko jedną to lepszym wyjściem będzie funkcja góra-dół. Pizze pieczemy ok. 20 minut.


Wersja damska

Wersja męska